Koordynaty wyznaczone,data wyznaczona lecz dobrej pogody nadal brak!!! Jednak decyzja zapada: “jedziemy i nie ma na co czekać dłużej ” Pomimo nieco kapryśnej sobotniej pogody powoli niespiesznie leśna polana przy Grochowcu zaczyna się zapełniać, a klubowe banerki wiszące przy drodze wyznaczają cel. Choć spotkanie odbywa się nieopodal skał, to klubowicze działają na terenie całej Jury. Wieczorem tradycyjnie Wszyscy zasiadają przy ognisku. Nocnym dyskusją oraz pląsom jak zwykle nie ma końca a bezlitosny poranek nastaje niespodziewanie. Oczywiście zamówione niedzielne słońce pojawia się i niemal wszyscy ruszają działać w skalnych rejonach. Wszystkim zaangażowanym w realizację imprezy oraz wszystkim przybyłym klubowiczom i gościom serdecznie dziękujemy.
Życzymy Wszystkim udanego sezonu.