Przedstawiamy krótkie podsumowanie działań naszych klubowiczów podczas sezonu zimowego 2021/2022.

Głównym wydarzeniem był oczywiście tradycyjny obóz tatrzański. Tym razem spotkaliśmy się w Dolinie Kieżmarskiej, gdzie pomimo nadal wtedy jeszcze obowiązujących obostrzeń covidowych dotarło 28 osób. Pobyt nad Zielonym Stawem skutkował nie tylko udaną integracją ale i grupowym wspinaniem na lodospadach, przejściami mikstowymi czy zjazdami narciarskimi. Relację oraz sporo zdjeć (tutaj tylko kilka wybranych) znajdziecie w relacji na opublikowanej po obozie na naszej stronie – TUTAJ.

Co do działań wspinaczkowych – poniżej informacje, które udało nam się zebrać od poszczególnych osób, kolejność alfabetyczna (wg nazwisk).

Bartek Berk wraz z kolegą Michałem podczas Obozu Zimowego przeszli Orłowskiego (M4) na Pośrednim Kieżmarskim Strażniku – do Niemieckiej Drabiny.

Adrian Bielec wraz z rozpoczynającym swoją przygodę z zimowym wspinaniem Kubą Papajem przeszedł Wesołej Zabawy (M4+) na Progu Mnichowym, z Dawidem Bojdą Cień Wielkiej Góry (M6-) na Kotle Kazalnicy  i Lodospad Zahradky (WI4/5) oraz Drogę Żuławskiego (M3) na Małej Kazalnicy i Filar Grosza (M3) na Małym Kieżmarskim, z Dawidem Kocyanem Motykę (M4 WI3) na Wysokiej, a w trójkę zaliczyli Lodospady Wielkiej Świstówki (WI3). Wspomniani Dawidowie w dwójkę z kolei przeszli Rysę Strzelskiego (M5+) na Progu Mnichowym.

Ania Cichoń w towarzystwie Andrzeja Ficka przeszła Drogę Żuławskiego (M3) na Małej Złotej Kazalnicy, Filar Grosza (M3) na Małym Kieżmarskim, Motykę (M4 WI3) na Wysokiej, Komarnickich (M3 WI3) na Zadnim Gerlachu oraz lodospady Oczy Pełne Lodu (WI4+), Kaskady (WI3+) i Zahradky (WI4). Letnim akcentem w zimie był wspólny wyjazd pary na Sardynię, gdzie oprócz wspinania sportowego w kilku sektorach przeszli trzy piękne drogi wielowyciągowe – Marinaio di foresta (6a+ OS 190m) na Pedra Longa, Mediterraneo (7a+ 2xAF 240m) na Punta Giradili oraz Sole Incantatore (6c OS 140m) na Aguglia Goloritza.

Tomek Cios w zespole z Martą Konopnicką-Kubicą oraz Szymonem Podoskiem podczas obozu przeszli Owczą Ścieżkę (M3) na Skrajnym Kieżmarskim Strażniku.

Tomek Czernek Kasią Omyłą przeszli kilka lodospadów – dwukrotnie Kaskady (WI3+), Mrozka (WI4), Prawe (WI3) i Lewe (WI4+/5) Zahradky, Adin usmev (WI3) i Orolina (WI3).

Andrzej Ficek sezon rozpoczął wraz z Michałem Zygmą od przejścia Novembrovej (M6 OS) na Galerii Osterwy. Ten sam zespół początkiem stycznia zrobił jeszcze Spisską cestę (M4+ OS) na Huncowskim Szczycie oraz rzadko powtarzaną zimą Środkową Depresję (M5+ OS) na Wielkiej Granackiej Baszcie. Wraz z Szymonem Podoskiem chłopaki przeszli Nas nedobegat (M5 OS) na Kieżmarskiej Buli, piękną kombinację Stanisławski-Szczepański (M6 OS) pokonującą całą północną ścianę Małego Kieżmarskiego, Dobre skutky (M7 RP) na Niżniej Królewskiej Baszcie oraz przygodową Atlantidę (M6 RP) na Kieżmarskiej Kopie. Andrzej z Michałem w marcu dodatkowo dorzucili jeszcze dwa duże zimowe klasyki – rzadko tworzącą się drogę lodowo-mikstową Alicja w Krainie Czarów (M7 WI5 RP) oraz Sprężynę (M7 RP) na Kotle Kazalnicy. Do tego Bladym Świtem (M5+ OS) na Buli oraz Zivagove Blues (M5+ OS) na Skrajnym Kieżmarskim Strażniku – to drugie z Mateuszem Hermanem.

Ania i Tomek Gugulscy działali razem i wraz z różnymi partnerami. Z dróg mikstowych na swoim koncie zapisali (z Dawidem Piechotą), Kochańczyka M3 na Kotle (tylko z nim Ania zrobiła też Komin Muchy M3), Głogowskiego (M3+) na Czubie nad Karbem z Mateuszem Hermanem (częściowo również Polską Cestę M4 na Skrajnym Kieżmarskim Strażniku), z Anią Sojką Żebro Galfyego (M3+) na Tępej, a sami w dwójkę Filigranową Depresję (M3) na Kotle Kościelcowym, Spisską cestę (M4+) na Huncowskim, Drogę Żuławskiego (M3) na Małej Kazalnicy i Filar Grosza (M3) na Małym Kieżmarskim. Dodatkowo para dorzuciła do kolekcji kilka lodospadów – Mrozka (WI4) i Adin usmev (WI3) z Kubą Papajem oraz sami Małą Cisówkę (WI3), Lewe (WI4) i Prawe Zahradky (WI3) oraz Kaskady (WI3+).

Mariusz Hatala podczas zgrupowania PHZ w Morskim Oku w grudniu na swoim koncie zapisał kilka ciekawych przejść – Prawego Momę (M5+, uklasycznienie drogi) na Turni Zwornikowej, Sprężynę (M7+ RK), Orła z Epiru (M6+ RK) i Paradę Jedynek (M7- OS) na Kotle oraz Szare Zacięcie (M6+) i Prawego Dziadka (M7) na Czołówce MSW. Pod koniec lutego do kolekcji dorzucił jeszcze Diretę MSW (M5) z nartami, a podczas całej zimy kilka lodów – Mrozka (WI4 free solo), Adin Usmev (WI3 free solo), Małą Cisówkę (WI3 free solo), Lodospad Bratysławski (WI5), Veverkę (WI4) oraz Zahradki (WI4/5). Na przełomie kwietnia i maja Mariusz zawitał w Alpy, gdzie przeszedł Zachodnią Flankę (AD III) Eigeru oraz Południowo-Zachodnią Flankę (PD+ III) Polluxa, z którego następnie zjechał na nartach.

Mateusz Herman z Michałem Zygmą przeszli Żebro Rzepeckich (M4+) na Pośrednim Granacie, w zespole z Szymonem Podoskiem Skotską Anabazę (M4+) oraz Lewy Y (M5) na Kieżmarskiej Buli, a sezon zakończyli na Wysokiej przejściem Motyki (M4 WI3) wraz z Filipem Byrskim. Mateusz podziałał też na lodospadach – na swoje konto zapisał Kaskady (WI3+) oraz Mrozka (WI4) z Dawidem i Tomkiem Piechotą, Veverkę (WI4) i Mrozka (WI4) z żoną Lucyną oraz  Zavojovy (WI4) i Medeny (WI4) podczas obozu.

Arek Kania wraz z Martą Konopnicką-Kubicą oraz Szymonem Podoskiem przeszli Motykę (M4 WI3) na Wysokiej – tego samego dnia co Ania z Andrzejem i Adrian z Dawidem, na drodze więc było tego dnia 7 klubowiczów 😉. Arek zrobił też z Darkiem Lizakiem Stanisławskiego (M2) na Świnicy,  Kuluar Kurtyki (WI3) na Progu Mnichowym oraz Potoczka (M4) na Czubie nad Karbem.

Paweł Kamiński w zespole z Marcinem Ićkiem połączyli się liną by razem przejść Puškáša (M4) na Tępej, Potoczka (M3) na Czubie nad Karbem czy Warianty Kursowe na Kotle Kościelcowym. Na obozie Panowie przeszli również Miedziany Lodospad (WI4), podczas gdy położony obok Zavojovy (WI3-4) przeżywał oblężenie ok. 20 klubowiczów (!).

Tomek Markiewicz zimę rozpoczął z Mateuszem Januszem od Kochańczyka (M3) na Kotle Kościelcowym, na obozie przeszli drogę Żlebem (II) na Kieżmarskiej Kopie, a początkiem marca Żebro (III) na Buli pod Bańdziochem oraz Środkowe Żebro (IV) na Skrajnym Granacie. Na koniec zimy Tomek wrócił jeszcze na Bulę z Arkiem Kanią by zrobić drogę Bez Znaczenia (M5-).

Kuba Papaj szkolił się minionej zimy na kursie taternickim, podczas którego przeszedł Drogę Potoczka, Środkowe Żebro na Granatach (M4), Drogę Klisia (M5) na Kotle Kościelcowym, Drogę Niemca i Grań Kościelców. Dodatkowo poza wcześniej wspomnianym przejściami odbył też kurs wspinania w lodzie.

FranekMarek Parypa przeszli Kochańczyka (M3) na Kotle oraz Kuluar Kurtyki (WI3) na Progu Mnichowym.

Jeśli chodzi o działalność skiturową – klubowicze byli aktywni całą zimę i nie sposób wypisać tutaj wszystkich wejść i zjazdów. Poza dziesiątkami wizyt na Kasprowym, Siarkańskiej Przełęczy, Hali Gąsienicowej, w Tatrach Zachodnich czy w Beskidach odnotowaliśmy zjazdy m.in. z Rysów i kilku przełęczy w Tatrach Wysokich.

Info z działalności podesłał nam Rysiek Cieślak – w Tatrach zjechał m.in. z Krzyżnego Liptowskiego, Wielkiej Kamienistej (granią przez Goły Wierch), Szerokiej Jaworzyńskiej, Czarnej Przełączki do Zielonego Plesa (w tym zjazd na linie przez próg) czy Przełęczy Zmarzłej (S3.5). Rysiek wizytował też z nartami Austrię – m.in. Buchbergkopel, Sackwiesenkogel, Hochschwab-Hutte.

Jak zawsze intensywnie i na bardzo wysokim poziomie działał koordynujący Sekcję Skiturową Zbyszek Schleifer – pośród dziesiątek zjazdów w sezonie (np. Hińczowa czy Honoratka) i wyjazdów do Austrii czy Rumunii na jego koncie znalazło się sporo linii S5/S5+ (np. Skrajny Granat) czy wytyczenie nowych o trudnościach S5/6 (!).

Dziękujemy osobom, które podzieliły się informacjami o działalności i zachęcamy do informowania o Waszych przejściach, wejściach i zjazdach, wpisywanie się do klubowej Księgi Przejść oraz podsyłanie zdjęć!

Poniżej trochę fotek od naszych klubowiczów z minionej zimy.